|
Podróbki leków i suplementów diety mogą zrujnować zdrowie ,,Do najczęściej podrabianych należą medykamenty na potencję, wspomagające odchudzanie, a także antybiotyki, leki hormonalne, sterydy oraz środki przeciwbólowe''- poinformowała kancelaria Hogan&Hartson. Viagra z gipsu, środek odchudzający na bazie amfetaminy i zioła z ołowiem, oferują polscy sprzedawcy sfałszowanych leków. Na oszustwach zarabiają krocie, bo na tańsze leki chętnych nie brakuje. - Najczęściej podrabiane są viagra i cialis - mówi rzeczniczka Ministerstwa Finansów Magdalena Kobos. Z danych policji wynika, że fałszuje się już nie tylko leki stosowane w leczeniu zaburzeń erekcji, ale też sterydy, preparaty odchudzające, a nawet produkty stosowane w leczeniu nowotworów, psychotropy, ale nawet leki kardiologiczne. - Podrabia się już wszystkie droższe preparaty - potwierdza dyrektor Narodowego Instytutu Leków, prof. dr hab. Zbigniew Fijałek. ,,Popularność fałszywych leków to skutek niskiej ceny sprzedaży tych produktów. Wynika ona z minimalnego kosztu procesu wytwarzania, który prowadzony jest bez zachowania standardów bezpieczeństwa wymaganych przez prawo'' mówi Katarzyna Bondaryk, szef praktyki prawa farmaceutycznego i biotechnologii kancelarii prawnej Hogan&Hartson. Takie i wiele innych podróbek jest produkowanych w Polsce często metodą "garażową". Głośnym echem odbiła się sprawa mieszkańca Ełku, który zarobił niemal 50 tys. zł na sprzedaży preparatów do leczenia zaburzeń erekcji. Cialis, viagrę i levitrę, dostępne w Polsce tylko na receptę, sprzedawał przez internet. A robił je z gipsu. - Sęk w tym, że coraz częściej fałszerze sprzedają nie tylko leki z domieszką cementu, cukru pudru czy mąki, mniej groźnej dla potencjalnego klienta. Sprzedają tabletki z niekontrolowana ilością substancji czynnych, a nawet z zawartością narkotyków - mówi Adam Linka, rzecznik prasowy Pfizera, producenta viagry. Fałszowanie leków jest obecnie jednym z poważniejszych problemów na świecie. Są kraje gdzie praktyka ta jest tak silnie rozprzestrzeniona, że przynosi przerażające i tragiczne skutki. Szacuje się, że w legalnym obrocie w Polsce - sprzedawanym również w aptece - sfałszowany może być co setny preparat. Większość wykrytego w krajach UE przemytu pochodzi z Indii, Syrii, Emiratów Arabskich i Chin. W Polsce zabezpieczono ponad 50 tysięcy tabletek zawierających m.in. sibutraminę, środek, działający podobnie jak amfetamina, który doprowadził do śmierci kilkudziesięciu kobiet w Europie. ,,Mimo wszystko może to być jedynie kropla w morzu. Niestety polskie prawo nie definiuje pojęcia ,,lek fałszywy'' czy też ,,lek podrobiony''. Prawo farmaceutyczne obejmuje swym uregulowaniem wyłącznie ,,produkty lecznicze'', zdefiniowane w ustawie. Z literalnego brzmienia przepisów wynika, że prawo i restrykcje w nim zawarte istnieją wyłącznie w odniesieniu do zarejestrowanych produktów leczniczych, pozostawiając regulacyjną dziurę, której konsekwencją jest brak kontroli nad wprowadzanymi do obrotu pseudo lekami'' - mówi Katarzyna Bondaryk. Większość fałszywych leków sprzedawana jest na przygranicznych bazarach oraz - co ciekawe - także w Klubach fitness, w siłowniach, w Sex Shopach i sklepach ze zdrowa żywnością. Fałszywe produkty lecznicze dostępne są powszechnie w Internecie - najwięcej w niekontrolowanej sprzedaży SPRZEDAM-KUPIĘ oraz na ALLEGRO. Tam aż roi się od ogłoszeń o sprzedaży chińskich tradycyjnych ziółek czy leków zarejestrowanych jedynie w Indiach. Te produkty często są reklamowane jako suplementy diety, a w rzeczywistości zawierają szkodliwe substancje chemiczne. Wniosek z tego, iż szczególnie należy uważać na suplementy i leki ze wschodu. - Największym światowym problemem jest fałszowanie leków przeciwmalarycznych, antybiotyków, leków przeciwastmatycznych, przeciwalergicznych i obniżających poziom cholesterolu. A zajmują się tym grupy mafijne - zyski są niewiarygodne, a handel lekami nie jest nadal tak monitorowany i ryzykowny jak narkotykami - mówi Rzeczpospolitej prof. Fijałek. Kancelaria Hogan&Hartson poinformowała, że polski ustawodawca obecnie planuje znowelizować przepisy ustawy Prawo farmaceutyczne i wprowadzić szereg rozwiązań dotyczących sfałszowanych leków. ,,Należy wzmocnić przede wszystkim system prawny, w taki sposób, by podrabianie leków miało status przestępstwa, za które grozi współmierna do jego popełnienia kara. W Polsce istnieje zespół ds. sfałszowanych produktów leczniczych przy Głównym Inspektoracie Farmaceutycznym. Zrzesza kilka instytucji, w tym policję i Służbę Celną. Zespół ten jednak nie ma przydzielonych środków finansowych na działania i badania. Z punktu widzenia prawa nie jest to fałszerstwo, bo... nie ma definicji sfałszowanego suplementu diety. Sprawy takie z reguły są umarzane, a zabezpieczone środki, które miały być wprowadzone na rynek, są zwracane. To zaledwie wierzchołek góry lodowej. ,,Interpol ocenia, że jesteśmy krajem wysokiego ryzyka, m.in. ze względu na naszych sąsiadów ze Wschodu. Szacuje się, że nawet 20 proc. leków w tych krajach to podróbki. Ile fałszywych medykamentów jest u nas? Tego nikt nie wie'' - mówi Fijałek. Słodziki w tanich suplementach, lekach i dodatkach spożywczych Tanie preparaty oraz podrabiane leki i suplementy, w tym tabletki do ssania i cocktaile oraz słodziki dla odchudzających się oraz osób z cukrzycą, często zawierają tani słodzik - ASPARTAM. Książka, Prescription for Nutritional Healing, (Zalecenia dla Leczenia Poprzez Żywienie) napisana przez James i Phyllis Balch, wymienia aspartam wśród "trucizn chemicznych." Bezpieczeństwo stosowania aspartamu było przedmiotem wielu badań naukowych i licznych kontrowersji społecznych. Dla eksperta znającego podstawowe zagadnienia, to o czym się tu mówi jest jednoznacznie lub... potencjalnie trucizną, aspartam wszedł na rynek i zrobił oszałamiającą karierę. Ze wszystkich dostępnych na rynku, Aspartam jest najbardziej niebezpieczną substancją dodawaną do żywności!!! Aspartam odpowiada za ponad 75% doniesień o niekorzystnych reakcjach na dodatki do żywności przekazywanych do FDA. Wiele z tych reakcji jest bardzo poważnych włącznie z atakami padaczki i zgonami, jak to ostatnio ujawniono w raporcie US Department of Health and Human Services (odpowiednik naszego Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej) z lutego 1994. Kilka z 90 różnych udokumentowanych symptomów wymienionych w raporcie jako powodowane przez aspartam to: bóle głowy / migreny, zawroty głowy, napady epilepsji, nudności, drętwienia, skurcze mięśni, przybieranie na wadze, wysypki, depresje, zmęczenie, drażliwość, częstoskurcz serca, bezsenność, problemy z widzeniem, utrata słuchu, palpitacje serca, trudności z oddychaniem, ataki niepokoju, niewyraźna wymowa, utrata smaku, szum w uszach, zawroty głowy, utrata pamięci i bóle stawów. Badacze i lekarze studiujący niekorzystne działanie aspartamu stwierdzili, że jego spożywanie może się przyczynić do wywołania lub pogorszenia stanu w następujących chorobach chronicznych: guzy mózgu, stwardnienie rozsiane, epilepsja, chroniczny syndrom zmęczenia, choroba parkinsona, choroba alzheimera, opóźnienie umysłowe, chłoniak, wady wrodzone, fibromyalgia, i cukrzyca(!). Wiemy już, że należy definitywnie unikać preparatów z aspartamem, ale czym zastąpić ten słodzik? Jest wiele dobrych i nieszkodliwych cukrów stosowanych do słodzenia do poprawy smaku w suplementach do ssania lub lekach. Należą do nich m.in.: ksylitol, monnitol, glukoza, fruktoza, sacharoza oraz stewia. Najwyższa jakość i sprawdzona marka Jak spośród oferty suplementów rozpoznać te najlepsze? Warto poznać podstawowe różnice między najlepszymi a przeciętnymi i podróbkami! Kupujmy suplementy witaminowo-ziołowe najlepszej jakości sprawdzonych i znanych od lat firm np. Nutrilite, CaliVita, posiadających zezwolenia i atesty polskie. Kupujmy wyłącznie ze sprawdzonego źródła oraz Sklepów Internetowych dbających o swoją markę oraz firm legalnie działających na naszym rynku od lat. Zobacz polecany sklep z oryginalnymi suplementami CaliVita i Nutrilite. Biologicznie aktywna żywność (BAF) i preparaty pola energetycznego Biologicznie aktywna żywność (BAF) i biologicznie aktywne suplementy to żywność i odpowiednie suplementy, w naturalny sposób dostarczające wszystkie elementy odżywcze, niezbędne do optymalnego zdrowia. Żywność taka i suplementy są niezwykle bogate w substancje odżywcze, tak więc spożywając je, można osiągnąć znaczące korzyści zdrowotne. Aby szerzej zrozumieć wartość ,,żywej żywności'' biologicznie czynnej i różnicę miedzy żywnością wysoko przetworzoną, aby poznać wartość wysokiej jakości naturalnych suplementów i ich korzyści dla zdrowia w odniesieniu do leków farmakologicznych (półsyntetyków lub syntetyków), warto sięgnąć do podstaw fizyki kwantowej, które dziś wciąż tylko nielicznym są dobrze znane, a większość niewiele wie na ich temat. Nie rozumiejąc mechanizmu działania leczniczej mocy dźwięku, światła, kolorów czy tez żywności i suplementów nie potrafimy dokonać trafnego wyboru kilku połączonych metod leczenia. Przeważnie udajemy się do lekarza w nadziei na kompleksową pomoc, a ten z reguły nie zna ani jednej z powyższych naturalnych metod leczenia, często wykazuje się ich ignorancją i lekceważeniem wyśmiewając najnowocześniejsze zdobycze nauki kwantowej. Tym samym taki lekarz zwraca naszą uwagę na swój brak wiedzy z zakresu medycyny holistycznej i pełnych kompetencji zawodowych. Jednak coraz większy krąg osób zainteresowanych własnym zdrowiem poznaje z zapartym tchem tajniki i korzyści odpowiednich częstotliwości (światła, kolorów, dźwięków, składników pokarmowych i innych) pola elektromagnetycznego - ogółem fizyki kwantowej dla swojego zdrowia. Czy wiesz, że wszystko z czym mamy do czynienia - również żywność, napoje, zioła, witaminy, leki, różne kolory, a także dźwięki docierają do nas i rozchodzą się w naszych organizmach za pomocą fali elektromagnetycznej działając poprzez rezonans na błony naszych komórek, które nieustannie drgają? Fale elektromagnetyczne poruszają się z prędkością światła i zależnie od długości fali przejawiają się jako (od fal najdłuższych do najkrótszych): fale radiowe, mikrofale, podczerwień, światło widzialne, ultrafiolet, promieniowanie rentgenowskie (promieniowanie X), promieniowanie gamma. Dzięki tak szybkiemu przepływowi energii prawie z prędkością światła - niektórzy naukowcy uważają, że z informacja w naszym organizmie przebiega za pomocą fali elektromagnetycznej jednak wolniej - z prędkością dźwięku. Mimo to, dzięki temu można wytłumaczyć tak szybkie reakcje mózgu, a dalej naszych reakcji i odwrotnie. Np. kierowca, kiedy widzi przeszkodę na drodze wprowadza pilnie ruch nogi, który pozwala na zahamowanie pojazdu i jednocześnie zredukowanie jego przędności. Podobnie kiedy się skaleczymy to w krótkim czasie informacja o bólu dociera do naszego mózgu. Wielu naukowców od setek lat zastanawiało się nad tym zjawiskiem. Dzięki fizyce kwantowej rozwiązanie tej zagadki okazało się bajecznie proste dzięki poznaniu fotonów - kwantów światła. Idąc dalej w poznawaniu tematu oddziaływania pola elektromagnetycznego fal o różnych widmach jak myślisz, czy radioterapia - czyli naświetlanie - stosowana w chorobach nowotworowych jest bezpieczna czy raczej ma swoje poważne skutki uboczne? Tak - osoby naświetlane jeśli przeżyją nowotwór pierwotny w niedługim czasie zapadną na białaczkę, osłabiony organizm może tego już nie przetrwać. Po co zatem stosuje się tak szkodliwe i śmiercionośne metody "niby leczenia"? Czy faktycznie dla ratowania życia i zdrowia pacjenta, czy może jest tego jakiś zupełnie inny powód? A czy mammografia do której tak licznie są nawoływane kobiety przez lekarzy i niektóre fundacje, jest w pełni bezpieczna, czy może ma jakieś ukryte skutki uboczne i pobudza raka? Dlaczego nikt o nich nie informuje wraz z szeroką kampanią zachęcającą do mammografii? Dlaczego nikt nie mówi o zastępczych nieszkodliwych metodach wykrywania guza piersi na długo wcześniej, niż robi to mammografia? Ostatnio naukowo potwierdzono, że spożywanie żywności, drgającej z częstotliwością ponad 72 MHz, wzmacnia metabolizm i zwiększa produkcję energii. Niestety, rezonans przetworzonej żywności (gotowanej, pasteryzowanej, duszonej, pieczonej, smażonej, wędzonej, podgrzewanej w kuchenkach mikrofalowych itd...) wynosi tylko od 10 MHz do 30 MHz, w przeciwieństwie do rezonansu świeżej (nieprzetworzonej) żywności, który waha się od 30 MHz do 80 MHz. Zatem spożywanie żywności o znacznie obniżonej częstotliwości ( również leków farmakologicznych i złej jakości suplementów) stopniowo powoduje ogólne obniżenie bioenergii organizmu. Żywność i preparaty przygotowane przez firmę CaliVita i Nutrilite podczas specjalnych procesów (tzw. preparaty pola energetycznego) dają wzrost nawet do 121 MHz, tzn. do częstotliwości, o której wielu naukowców sądzi, że jest w harmonicznym rezonansie z DNA. A co z bioenergią roślin? "Dziś również zachodnia kultura uznaje fakt, że rośliny i żywność przekazują naszemu organizmowi pewne informacje (również spirytualne!) Każda materia odżywcza posiada swoją jakość i stan. Każdy rodzaj żywności jest ucieleśnieniem wolnej energii. Znając i stosując tę wiedzę możesz sam panować nad swoim zdrowiem. Musisz tylko stosować biologicznie aktywną, czyli "żywą" żywność i suplementy, które zapewnią ci aktywność bioenergetyczną ciała, ducha i intelektu." - prof. nauk med. V.Szedlak-Vadocz. Medycyna chińska i Chińczycy mawiają, że nie ma chorób. Według nich, są tylko ludzie, którym brakuje właściwej energii zawartej w otoczeniu, a dolegliwości fizyczne pojawiające się u człowieka, to wołanie o pomoc. Podobne oddziaływanie posiadają glony morskie i słodkowodne, które z odpowiednio większą determinacją, również podlegają fotosyntezie i kumulują w sobie biofotony. Wiemy już teraz - im więcej kwantów światła posiada żywność, tym większą ma moc bioenergii i znaczenie dla zdrowia. Kwanty światła pochodzą z promieni słonecznych jak również z ziemi podczas pochłaniania promieniowania podczerwieni przez korzenie roślin. Zagadnienia te są bardzo ciekawe i pasjonujące dla naukowców. Im lepsza ziemia - tym silniejsze promieniowanie podczerwone. Stąd najlepszą ziemią okazały się miejsca gdzie tysiące lat temu lub obecnie wybuchały wulkany - ziemia wulkaniczna. Zrozumiały zatem jest fakt, dlaczego owoc noni jest tak silnie zdrowotny. Pamiętaj tylko aby stosować sok z tego owocu nie poddawany pasteryzacji, która przecież obniża bioenergię owocu. Niestety podczas obróbki termicznej (gotowanie, pasteryzacja, smażenie, długoterminowe mrożenie itp.) znaczenie zdrowotne żywności nieodwracalnie maleje i zostaje zniszczone. Stąd też w przetworzonej żywności i napojach, w popsutej żywności, w suplementach złej jakości (jest ich wiele na rynku) oraz w antybiotykach i innych lekach farmakologicznych, często nie ma już korzystnej dla zdrowia bioenergii. Pokarmy takie czy leki nie potrafią usunąć przyczyny choroby poprzez doładowanie osłabionych "akumulatorów" i wzmocnienie naszego organizmu, a wprost przeciwnie - osłabiają nasz organizm jeszcze bardziej... Warto się nad tym głębiej zastanowić, zanim wydamy kolejną złotówkę czy EURO na zakup niezdrowej żywności, byle jakich - tanich suplementów, wielu leków farmakologicznych, a szczególnie tych bez recepty - chemicznych środków przeciwbólowych i na zgagę. Łatwiej i zdrowiej będzie jednak zmienić przyzwyczajenia żywnościowe i odżywiać się zgodnie z prawidłami natury np. ze swoją grupą krwi . Niezbite fakty.... Przeciętna osoba konsumuje ponad 7 kg chemii żywnościowej każdego roku. Oznacza to, że w trakcie przeciętnej długości życia konsumujemy więcej niż 500 kg chemicznych środków żywnościowych i dodatków w lekach czy tanich ziołach czy podrabianych suplementach, nie wliczając w to tych, które znajdują się w wodzie i powietrzu. Zanieczyszczenie organizmu dotyczy każdego z nas!
|